W pierwszych dniach września uczniowie naszej szkoły, wyruszyli w podróż za ocean. Dziesięciodniowy wyjazd do Stanów Zjednoczonych obejmował dwa miasta o wyjątkowym znaczeniu – Nowy Jork i Waszyngton. Program wycieczki był intensywny, a jego realizacja pozwoliła uczestnikom poznać wiele miejsc. Organizatorem wyjazdu był nauczyciel Krzysztof Majchrzak.
Nowy Jork
Pobyt w „mieście, które nigdy nie śpi” rozpoczęliśmy od poznania serca Manhattanu – Times Square i Broadway. Zobaczyliśmy także Empire State Building, Grand Central Terminal, katedrę św. Patryka, Rockefeller Center, Trump Tower i legendarny Hotel Plaza. Ważnym punktem była dzielnica finansowa z Wall Street z giełdą papierów wartościowych i słynnym bykiem.
Uczniowie odwiedzili także Washington Square Park, SoHo, Chinatown i Little Italy. W dzielnicy DUMBO podziwialiśmy widok na Manhattan, a następnie przeszliśmy całym mostem Brooklyńskim. Podczas rejsu promem dotarliśmy na Liberty Island, gdzie stoi Statua Wolności, a na Ellis Island zwiedziliśmy Muzeum Imigracji.
W programie znalazły się również: Memorial i Muzeum 11 września, Flatiron Building, siedziba ONZ, dom Johna Lennona przy Central Parku oraz American Museum of Natural History z pokazem o kosmosie. Szczególne wrażenie zrobiła panorama miasta oglądana z tarasu Top of the Rock. Dodatkową atrakcją była wycieczka do Niagara Falls i spacer po Niagara State Park.
Waszyngton
Stolica USA przywitała nas zupełnie innym klimatem. Zobaczyliśmy Chinatown, Biały Dom, Kapitol, Bibliotekę Kongresu, Ogród Botaniczny, National Air and Space Museum, Narodowe Muzeum Indian Amerykańskich oraz Cmentarz Arlington z grobem Johna F. Kennedy’ego.
Wyzwanie i satysfakcja
Codziennie pokonywaliśmy pieszo nawet 20 kilometrów i korzystaliśmy z nowojorskiego metra. Uczniowie poradzili sobie z tym wyzwaniem znakomicie – z autentyczną ciekawością odkrywali kolejne miejsca i aktywnie uczestniczyli w każdym punkcie programu.